rwd

Imię i nazwisko
rwd
Lokalizacja
Opole, Polska
WWW

  • Sobota, 2 kwietnia 2011

  • Środa, 22 grudnia 2010

    • 21:51

      acha i jeszcze: you're my dream. i won't take you even for free.

    • 21:37

      A: jak cię nie ma.... nie funkcjonuję poprawnie :) rwd: to co wtedy robisz? :)) A: hmmm..... A: zabijam czas :)

  • Wtorek, 21 grudnia 2010

  • Poniedziałek, 13 grudnia 2010

    • 21:26

      /you've given me things to think 'about untill august eleventh.
  • Piątek, 3 grudnia 2010

    • 16:01

      +A./ "Może to wszystko robię dla Ciebie. I gdzieś tam jesteś, i o tym nie wiesz" :)

  • Poniedziałek, 28 grudnia 2009

    • 11:02

      A. Nie widzę go miesiącami, nie słyszę tygodniami, nie czytam kilkanaście dni, bo z reguły nie odpisuje na wiadomości/smsy.. Pojawi się na sekundę i przepadłam.

  • Środa, 23 grudnia 2009

    • 13:16

      pięknie, mogę oglądać na necie samą siebie w korku na A4. Jednak wolałabym jechać.

    • 10:14

      "nie pozostawia się niedomówień. jak znikniesz to Cię w końcu znajdę i powiem jak nienawidzę tego, co zrobiłaś." A, kiedyś. a może ja Ci to powiem wreszcie?

    • 09:52

      no i miło, że obcy ludzie składają mi życzenia, ale czy koniecznie muszą przy tym przytulać i całować??? jakoś tak niezręcznie.

    • 09:51

      nie mam weny dziś pracować, a telefony zostały w domu 100km stąd. pierwszy raz od niepamiętam kiedy pozazasięgiem ;/

  • Środa, 16 grudnia 2009

    • 20:56

      a za oknem ŚNIEG wreszcie!!! :) i rano 2x dłużej moje 100km do pracy..

    • 20:54

      a w lodówce od dwóch tygodni butelka Beauvillon, której nawet nie mam kiedy otworzyć, bo ciągle praca-wyjazdy-praca-spanie.

    • 20:51

      jaram się tym od paru dni. "cały mój świat w twojej osobie się streszczał" PIH 11/10!

  • Środa, 9 grudnia 2009

    • 22:23

      próbuję pracować nad [mgr]. co tam, że napisałabym to w tydzień, jak się grzebię pare miesięcy..

    • 22:20

      Czy uczucia mają termin ważności? :)